Kocham ten temat, bo wiem że tylko gdy rozpoznamy zakamuflowane lęki i systematycznie będziemy uczyć się nowego podejścia, z zaufania- nasze życie zaczyna się prawdziwie zmieniać, na lepsze. Kiedy o czymś myślimy- widzimy tego coraz więcej dookoła siebie. Po mojej głowie krąży ostatnio temat dziecka- wszędzie więc je widzę, każda kobieta jest teraz dla mnie ciężarną kobietą 
Drugim tematem przewodnim jest dla mnie program, który zaczynam prowadzić od wtorku i który jest w temacie lęku i zaufania (jeśli jeszcze się nie zapisałaś, zaglądnij koniecznie na STRONĘ programu). Nie muszę chyba dodawać, że czegokolwiek bym teraz nie otworzyła do słuchania czy czytania- jest również w temacie lęku i zaufania. Co więcej- życie cały czas testuje moje ‘postępy’ w kwestii ufności oraz wpadania w mechanizmy wyuczonych lęków. Nie jest to dla mnie łatwe, ale niezwykle cenne, bo tylko tak mogę wiarygodnie dzielić się tym, co wiem że ma sens i działa. O tym właśnie chcę tutaj dziś napisać licząc, że naprawdę skorzystasz z tej obszernej porcji wiedzy i refleksji.
Wpis, który poniżej dla Ciebie przygotowałam jest skondensowanym w jednym miejscu ogromem wiedzy i zależności opracowanych na podstawie pięknej rozmowy Marie Forleo z Gabriele Bernstein. Niech ta mądrość płynie w świat i otwiera kolejne umysły i serca. Z wdzięcznością za każde udostępnienie.

1.🎈Przetransformowana z lęku na zaufanie energia musi być gdzieś wykorzystana. Jak Ty korzystasz z tej nowej energii i czy robisz to świadomie?
2.🎈Między lękiem, zaufaniem, a przyciąganiem do swojego życia tego, czego pragniesz doświadczać- istnieje ta często nierozumiana zależność. Jedno, w pewnym sensie, wynika z drugiego. By móc żyć tak jak chcesz- musisz najpierw zobaczyć swój lęk i przetransformować go w zaufanie. Wtedy stworzysz przestrzeń na super przyciąganie.
3.🎈Bycie świadomym ‘manifestatorem’ oznacza, że przyciągasz do swojego życia to, w co wierzysz. Poprzez harmonizację swojej energii, uwagi, przekonań i myśli z tym, czego pragniesz- sprawiasz, że wszechświat wspiera Cię w urzeczywistnianiu pożądanych scenariuszy i jakości życia. Zaczynasz całkowicie się angażować w bycie w spójności ze sobą, z tym, by po prostu czuć się dobrze (bo zawsze czujesz się dobrze, gdy jesteś spójna ze sobą i swoimi wartościami), świadomie pracujesz nad osadzaniem się w myślach o coraz wyższej częstotliwości (coraz bardziej magnetyzujących, o lżejszym, przyjemniejszym zabarwieniu) i wspinasz się po tej samodzielnie budowanej drabinie odczuć.
W ten sposób wypracowujesz swój sposób na wychodzenie z negatywnych dziur i schematów i tworzysz pewnego rodzaju przyspieszenie wprowadzania siebie w coraz to bardziej spójne z tym, czego pragniesz- odczucia. Magnetyzujesz to, czego chcesz doświadczać przy coraz mniejszej potrzebie wkładania w to nadmiernego fizycznego wysiłku.
Masz więcej, robiąc coraz mniej, bo jesteś coraz bliżej siebie.
Kiedy podejmujesz swoje działania z miejsca spójności ze sobą- możesz nawet dużo pracować, ale wszystko zdaje się przez większość czasu lekkie i przyjemne.
4.🎈Kluczem do dobrego samopoczucia jest Twoja decyzja, by przestać czuć się źle. Jest to zarazem proste jak i mocno odkrywcze, gdy zaczynasz praktykować takie podejście do życia.
Umysł podpowiada, że inni tak mogą, ale ja z pewnością nie, to nierealistyczne oczekiwanie, by czuć się dobrze, lepiej- w mojej trudnej sytuacji. Może straciłaś właśnie pracę, ukochaną osobę, chorujesz, zmagasz finansowo, samotnie wychowujesz dziecko. To wszystko jest trudne, ale w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji możesz dokonać świadomego wyboru, by nie zasilać już swych frustracji (by nie tkwić w lęku= mentalności braku) i dawać więcej uwagi temu, co działa. Czasami jedynym sposobem, by wspiąć się emocjonalnie do góry jest wybrać, by czuć się dobrze.
5.🎈Czucie dobrze nie oznacza, że powiem sobie ‘ok, od jutra będę czuć się lepiej’, ale oznacza to Twoje codzienne zaangażowanie w to, by czuć się lepiej. Konsekwencja takiego wyboru czasami oznacza zaaranżowanie jakiegoś spotkania, rezygnację z czegoś, czego wcale nie chcesz robić, zaprzestanie narzekania i opowiadania o swoim nieszczęściu. Te wszystkie małe wybory są wyborami, by czuć się lepiej. Kiedy wybieram, by czuć się dobrze, nie oznacza to, że nagle będę czuć się fantastycznie, ale oznacza to, że cały czas będę w swojej konsekwencji sięgać po wyższe wibracyjnie myśli i uczucia. W ten sposób zaczynasz tworzysz w swoim życiu nowe przyspieszenie, którego bazą nie jest już lęk, lecz zaufanie.
6.🎈Abraham Hicks zasugerował niegdyś tak zwaną skalę emocjonalnego przewodnictwa, przy pomocy której możemy zobaczyć które doznania są wyższe wibracyjnie i za nimi świadomie podążać.
Metoda skali emocjonalnego przewodnictwa mówi o tym, że bardzo ciężko byłoby nam przejść z odczucia zwątpienia czy dewastacji do miłości czy zadowolenia, ale możesz stopniowo wspinać się po skali emocji.

Emocjonalna skala:
Radość/docenienie/miłość
Pasja
Entuzjazm/szczęście/motywacja
Wiara/optymizm/pozytywne oczekiwania
Nadzieja
Zadowolenie
Znudzenie
Pesymizm
Frustracja/rozdrażnienie/niecierpliwość
Przytłoczenie
Rozczarowanie
Zwątpienie
Zmartwienie
Obwinianie
Zniechęcenie
Złość/zemsta
Nienawiść
Zazdrość
Niepewność/ poczucie winy/bezwartościowość
Lęk/żałoba/bezsilność/załamanie
Ten koncept sugeruje, że kiedy np. jesteś na kogoś zła to wejdź w obwinianie tej osoby, bo jest to już lepsze/wyższe wibracyjnie odczucie niż złość.

7. 🎈‘Wybierz ponownie’ – metoda 3 kroków Gabby Bernstain, za pomocą której tworzysz dla siebie nowy nawyk, z nową, bardziej sprzyjającą Ci energią
A. Jesteś świadkiem swoich lękowych myśli (na początku możesz nie rozpoznać myśli, ale czujesz się po prostu źle). Co takiego myślę? Jak się czuję?
B. Wybaczam swoim myślom. W ten sposób odbieram im moc, przywracam miłość. Mówisz sobie ‘nie jestem tą myślą, to nie ja, ona ma prawo być, ale ja nie muszę za nią iść, ta myśl nie jest moją prawdą, wybaczam jej że jest i sobie, że ją mam’.
C.Proszę wszechświat/życie/wyższą siłę o ukierunkowanie/wsparcie/pokazanie jak mogę inaczej spojrzeć na tą stresującą, podszytą lękiem sytuację, jak mogę zmienić swoją percepcję. Ten krok jest bardzo ważny, bo często gdy przebywamy w nisko wibrujących odczuciach i myślach nie mamy w sobie mentalnych zasobów, by z tego poziomu myśleć wyżej wibrujące myśli. To jest przestrzeń na poddanie i modlitwę/prośbę życia o wsparcie. Zawiera się tu ogromna ulga, bo oddajemy ten ciężar w ręce Siły, która wie z co z tym zrobić. Poczuj jak wielką ulgę przynosi przyznanie w sobie ‘nie wiem co z tym zrobić, oddaję to w ręce życia, które wie’
Proces ten polega więc na Twoim zaangażowaniu w pierwsze 2 kroki, a następnie oddaniu tego wszystkowiedzącej, wszechobecnej inteligencji życia w kroku 3.
8.🎈By zidentyfikować myśl, która jest źródłem cierpienia- musimy się zatrzymać, spojrzeć na siebie, a potem rozpoznać, że naprawdę mamy moc, by ponownie wybrać, czemu chcemy zawierzyć swoje życie.
Kiedykolwiek Jesteś w miejscu, w którym próbujesz coś przeforsować, zmanipulować czy kontrolować- odcinasz się od swojej mocy ‘manifestatora’.
9.🎈Wszechświat podstawia nam pod nos to, co musimy jeszcze uzdrowić.
10.🎈Traktuj swój lęk jako przewodnika powrotu do miłości.
Każde podszyte lękiem doświadczenie ukazuje nam nasze cienie, lękowe myśli, podświadome impulsy, głęboko zakorzenione mechanizmy auto sabotażu.
Szanuj, doceniaj swój lęk zamiast stawiania mu oporu.
Ceń te momenty w życiu, które są niekomfortowe, bo to one wskazują Ci drogę do światła, którym Jesteś gotowa już żyć.
Jest to jedna z najbardziej radykalnych zmian percepcji, trudna do wykonania gdy jest nam źle, ale to właśnie wtedy najbardziej też jej potrzebujemy.
Każdy z nas nieraz doświadczy jeszcze tych trudnych, nasyconych lękiem momentów i uczenie się, by je postrzegać jako dar, jako drogowskaz prowadzący nas z powrotem do miłości to nie tylko głęboka ulga i rozluźnienie, to przestrzeń na głęboki oddech, to wolność, radość na wyciągnięcie Twojej dłoni.
11.🎈Nie zapomnijmy też o jednym z najpotężniejszych sposobów dobrego, spełnionego życia, którym jest praktyka wdzięczności.
Bycie wdzięcznym nie oznacza, że mamy być stale ze wszystkiego zadowoleni, ale raczej wdzięczni za nasze życiowe lekcje. Możemy zaakceptować, że nawet te najtrudniejsze momenty są boskimi darami, które prowadzą nas z powrotem do siebie, do miłości.
Jeśli na ten moment nie potrafisz doceniać tego, co mieści się w Twoim doświadczeniu- zacznij spoglądać tam, gdzie możesz je poczuć. Tym czymś może być fakt, że oddychasz, a Twoje serce bije, że masz dach nad głową i ciepłe łóżko. To przecież tak cenne, to tak niesamowicie dużo!
Docenienie jest jedynym z najsilniejszych narzędzi rozpuszczania granic lęku, co więcej- docenienie- tworzy więcej tego, czego pragniesz. Jeśli więc jest w Twoim życiu coś co cenisz- zacznij świadomie doceniać to jeszcze częściej i bardziej- mów o tym, dziękuj za to, dziel się tym, pisz o tym, żyj tym, medytuj tym. Wtedy tworzysz tego dla siebie jeszcze więcej. Niech docenienie stanie się Twoją codzienną praktyką.
Nie możesz czuć się źle w obliczu swojego wewnętrznego docenienia. I ta praktyka będzie katapultować Cię z lęku do zaufania.

——————————–♥

1 października rozpoczynamy jedyną w roku edycję programu ‘Od lęku do zaufania’.

By się przyłączyć kliknij TUTAJ.